Angela Sarafyan oprowadza nas po domu na bagnach

Rok 2021 był pracowitym rokiem dla wydawnictw filmowych, jeśli, podobnie jak ja, jesteś fanem twórczości Angeli Sarafyan.

Między Reminiscence (napisana i wyreżyserowana przez Westworld współtwórcę Lisa Joy, w którym Sarafyan występuje również jako gospodarz parku Clementine Pennyfeather), King Knight (którego premiera odbyła się na tegorocznym Fantasia Film Festival), klatką Aarona Fjellmana i południowym thrillerem A House on the Bayou, jest godna podziwu rozprzestrzenianie gatunku do wyboru.

To nic nowego dla Sarafyan, która słusznie wyrobiła sobie renomę w świecie filmu i Telewizji od wczesnych lat 2000. jej rola w Telling Lies – grze wideo z 2019 roku autorstwa twórcy wielokrotnie nagradzanej nagrody BAFTA-Her Story, która wykorzystuje wideo w pełnym ruchu na żywo w swojej skomplikowanej opowieści-dowodzi, że jest bardziej niż skłonna wyjść poza granice tradycyjnego Filmowego performansu.

Mieliśmy absolutną przyjemność porozmawiać z Angelą o jej roli Jessiki Chambers w domu na bagnach, pierwszym z ośmiu filmów opracowanych i wyprodukowanych przez Blumhouse Television dla Epix. W filmie występują także Paul Schneider, Jacob Lofland, Doug Van Liew, Rhonda Johnson Dents i Lauren Richards.

Dom na Bayou podąża za młodą rodziną na wakacjach w zacisznym domu w Louisiana bayou, próbując uratować ich rozpadające się małżeństwo. Ale skomplikowana dynamika jest jeszcze bardziej zaawansowana, gdy tajemniczy Duet wkracza w życie rodziny, grożąc ujawnieniem naprawdę mrocznych sekretów w nich wszystkich.

Chciałbym opowiedzieć trochę o prawdziwym domu na bagnach w tym filmie – to takie wspaniałe miejsce. Rozumiem, że strzelaliście na miejscu w Nowym Orleanie?

Zgadza się. Kocham Luizjanę, Kocham Nowy Orlean. A strzelanie w tym domu było naprawdę oszałamiające. Nigdy wcześniej nie byłem w takim miejscu. Dosłownie wygląda jak Park rozrywki, był ogromny. Więc kiedy jedziesz, musisz jechać około dziesięciu minut na osiedlu, aby dostać się do prawdziwego domu, to było tak duże! To było tak, tak ogromne i oszałamiające. Ale jest wiele węży i aligatorów i tych pięknych roślin. Było coś tak niepokojącego w sposobie, w jaki został zrobiony, i to naprawdę dodało historii, pomyślałem.

Ma taką atmosferę.

Tak. Uwielbiam strzelać na miejscu. Przypominał mi stare straszne filmy; rodzaj przestrzeni Alfreda Hitchcocka.

Jest to bardzo Gotyckie miejsce, które wyobrażam sobie, że ma długą drogę w kręceniu filmu. Natura zrobiła to dla ciebie z wyprzedzeniem.

O tak. To była naprawdę duża postać w tej historii.

Często dzielisz ekran z Jacobem Loflandem jako Isaac, który jest antagonistą twojej postaci. Jest kimś, kto jest bardzo ostrożny w swoich słowach, bardzo powściągliwy. Ale widać, że istnieje potencjał przemocy, a przynajmniej czystego terroru pod tą powściągliwą powierzchnią. Chciałbym dowiedzieć się trochę o Twoim doświadczeniu w pracy z nim w dwóch rolach, które mają wokół siebie wiele tajemnic.

Angela: to naprawdę interesujące być na miejscu; byliśmy odizolowani od naszego życia, naszych rodzin, od naszych światów. Jacob, ja I Lia (McHugh), naprawdę mieliśmy ze sobą koleżeństwo. Spędzaliśmy razem czas, jedliśmy kolacje, pomagaliśmy sobie nawzajem z taśmami samoprzylepnymi. Naprawdę się zaprzyjaźniliśmy. Jacob jest taki wyjątkowy; myślę, że jest naprawdę wyjątkową osobą i tak zainspirowała mnie jego praca.

Wiele się nauczyłem. Jego podejście do Isaaca nie polegało na uczynieniu z niego przerażającego bohatera. To naprawdę ożywiało tego młodego człowieka, a on sam był taką delikatną osobą. Czuje się prawie nieziemsko. Wyszedłem tam zainspirowany jego obecnością i tym jakim jest aktorem. Myślę o nim czule. Pozostajemy w kontakcie.

Wyobrażam sobie, że we wszystkich projektach filmowych, telewizyjnych, a nawet gier, nad którymi pracujesz, naturalnie nawiązujesz kontakty z ludźmi, a nie zawsze tak, jak wymaga tego rola. Widzę, że nie jest to zbyt trudne dla tych połączeń, aby kontynuować przez lata.

Wiesz, Kyle, czasami tak jest. Ponieważ w naszym życiu jako bohaterowie, jesteśmy mężami, żonami i przyjaciółmi. Mamy całe światy, w których żyjemy. Ale kiedy jesteś odizolowany w tej chwili z ludźmi, z którymi jesteś, przynosisz tę duszę, tę energię, to życie i to połączenie, aby ożywić historię, którą opowiadasz. I to może nie zostać.

Ale zawsze będziesz to pielęgnować, ponieważ było coś intymnego. To jest to, co kocham w aktorstwie-czasami mamy najbardziej intymne doświadczenia przed kamerą. Nie ma gdzie się ukryć. Nic nie możesz zrobić. Mój tata zawsze mówił, że kamera widzi wszystko.

W tym filmie masz całkiem niezłe okazje do pokazania przemocy. jestem ciekaw, czy jest to miejsce, w którym lubisz mieć okazję do wzięcia udziału w roli. Bo wiem, że nie każdemu podoba się oglądanie tego na ekranie.

Angela: uważam, że to interesujące, ponieważ wykorzystujesz część siebie. Dam ci przykład. Możesz być tak zły jak ktoś i po prostu powiedzieć: „Chciałbym, żebyś umarł”, czy coś w tym stylu. Oczywiście, nigdy nie zrobiłbyś nic, by skrzywdzić tę osobę. Ale to uczucie może nadal istnieć. Myślę, że to bardzo ludzkie być tak zdenerwowanym przez kogoś, kogo tak bardzo kochasz. A ponieważ to może mieć na Was tak silny wpływ, chcielibyście, żeby zniknęły.

W tej historii myślałem, że niektóre z rzeczy, które się zdarzają, są przejawem jej podświadomości. Nie zdradzę zbyt wiele, ale mówi, że chce trzymać rodzinę razem. Ale co się właściwie dzieje? Może trzyma rodzinę razem – nie chcę tego wszystkiego rozdawać. Ale jeśli chodzi o momenty, w których robiłem brutalne rzeczy, to jest to zabawne, bo to nie jest prawdziwe.

Ale jest część mnie, która może wykorzystać tę rzeczywistość. Przeraża mnie myśl, że możesz to zrobić innemu człowiekowi. To przerażające. Ale jak daleko się posuniesz, jeśli twoja rodzina jest zagrożona? Jak daleko posuwa się Jessica? Osobiście nikogo nie skrzywdzę.

Też tak myślę. Na szczęście, nie sądzę, że będę w stanie udać się do bayou w najbliższym czasie.

Nie schodź tam. To niebezpieczne. wiesz co? To też jest takie piękne. Warto. Powinieneś iść!

Zdecydowanie jest na liście rzeczy do zrobienia!

Zostałem Ci przedstawiony jako aktor przez mojego partnera. Zaczęliśmy oglądać Westworld, gdy pierwszy sezon został wyemitowany, a ona powiedziała: „To Angela!”. Od czasu Clementine, staram się nadążyć za Twoją pracą, jak King Knight na początku tego roku. Naprawdę doceniam, że role, które wybierasz, są często dość mroczne lub dziwne. Czy czujesz, że te role są czymś, do czego naturalnie przyciągasz? A może to bardziej szczęśliwy zbieg okoliczności, że masz szansę poznać te postacie i światy?

Angela: to ciekawe, nie zawsze dostaję możliwości, których chcę. Dostałam to, bo zgłosiłam się na przesłuchanie, a potem znalazłam coś o historii, którą chciałam zgłębić. Ale nie zawsze dostaję role, które chcę, bo nie mam nawet okazji wejść do drzwi. Nie dostaję przesłuchania. Ale w moim przypadku – przynajmniej do tej pory-myślę, że czasami te role przychodzą do mnie z jakiegoś powodu.

Nie sądzę, że to przypadek. Myślę, że jest piękna synchronizacja w tym, gdzie jestem w moim życiu, i dlaczego przyciągam tę szczególną rolę. Wydaje się, że dzieje się to we właściwym czasie. Są pięknymi paralelami, nie bezpośrednio do historii tego filmu, ale ten wewnętrzny dramat, przez który ona przechodzi, jest paralelą pewnych rzeczy, przez które ja przechodziłem.

Na przykład, na początku pandemii, miałem pojęcie o tym, kim myślałem, że jestem-a pod koniec wszystkiego, zamykając się, będąc tak odizolowanym i mając cały ten czas na bycie sam, nie mogę powiedzieć, że jestem tą samą osobą, którą byłem rok temu.

Wiem dokładnie, co masz na myśli.

Angela:więc w pewnym sensie Jessica nie jest tym, kim jest pod koniec filmu, Jak jest na początku. Czuję, że to dwie różne osoby. Moją atrakcją przez większość czasu jest to, że mam coś do zaoferowania, i myślę też, że oni mają coś do zaoferowania mi, postaciom, które gram. Mają mi coś do zaoferowania w tym momencie mojego życia. Nie wiem, czy zagrałbym z nią rok później.

Wydaje się, że te emocjonalne doświadczenia, które przeżywasz przed kamerą, są często, w jakiejś formie, często trochę osobistego rozwoju off-set.

Angela: myślę, że jeśli czytam jakąś historię i czuję, że nie mam tu zbyt wiele do zaoferowania, nie jest to moja rola do odegrania, to moim obowiązkiem jest pozwolić jej odejść. Pozwól im odejść i znajdź osobę, która ucieleśni to w sposób, w jaki mogą. Miałem sytuacje, w których musiałem pożegnać się z niektórymi rolami z powodu problemów z harmonogramem. Ciężko to pogodzić. Ale przez większość czasu, myślę, że role przychodzą, ponieważ są przeznaczone, aby tam być.

Angela Sarafyan oprowadza nas po domu na bagnach

Dodaj komentarz

Przewiń do góry